Menu
Azja / Jordania

Zamek Kerak, twierdza Heroda i mapa z Madaby.

Krzyżowcy.

Po trzech dniach spędzonych w zjawiskowej Petrze, wyruszyliśmy na północ w kierunku zamku Kerak  i twierdzy Machaerus,, gdzie ścięto Jana Chrzciciela.  Zobaczyliśmy słynną mapę z Madaby i miejsce chrztu Jezusa.

W Wadi Musa zajęliśmy miejsca w busiku, ruszy jak się zapełni,  nie ma sztywnych ram. Byliśmy szalenie przejęci, ponieważ wijąca się serpentynami Droga Królewska, była opisywana już w Starym Testamencie.

Wędrował nią Mojżesz i pierwsi pielgrzymi do Ziemi Świętej. Krzyżowcy  stawiali swoje twierdze na wzgórzach. Po podboju muzułmańskim ciągnęły tędy pielgrzymki do Mekki.

droga królewska jordania

Jechaliśmy już dłuższy czas, kiedy ludzie zaczęli spoglądać na koniec busika, gdzie sobie skromnie siedzieliśmy. Kierowca coś powiedział unosząc telefon. Ładny, ładny, powiedział Krzysztof, ale mężczyzny to nie uspokoiło, zaczął mówić wolniej i wyraźniej po arabsku.

Ktoś nie wytrzymał i podszedł do nas z tym nieszczęsnym telefonem. Co robić? Krzysztof wziął go do ręki i cmokając starał się wyglądać na olśnionego.  Coraz bardziej zdumiony chłopak  przyłożył mu telefon do ucha- ” Hi Kris, zostawiliście w moim hotelu kapelusze”, odezwał nasz znajomy z Wadi Musa. Uff, to o to chodziło, zostawiliśmy je świadomie.

Na końcowym przystanku czekał na nas inny busik, kierujący odnalazł  wzrokiem najbielsze twarze i wręczył nam  kapelusze. Kilka lat później to samo przydarzyło nam się w Portugalii, z tym, że spisek zawiązali kolejarze.

Kerak.

Jesteśmy na terenie biblijnego Królestwa Moab. Zanim przejęli je Krzyżowcy należały do Nabatejczyków, Rzymu i Bizancjum. O tym mieście otoczonym murem wspomina Biblia i mozaikowa mapa w Madabie.

Zamek zaczęto budować w 1142 roku podczas pierwszej krucjaty na ruinach cytadeli Nabatejczyków. Zaprojektowany tak,  żeby czerpać zyski z karawan podążających Drogą Królewską. Najważniejszy szlak handlowy Bliskiego Wschodu, ciągnął się od Egiptu po Damaszek. Kupcy wieźli z Arabii przyprawy i kadzidło, które było na wagę złota.

Zamczysko postawiono tysiąc metrów n.p.m. Miał  220 metrów długości i około 125 metrów szerokości. Zbocza wyłożono wyszlifowanymi blokami skalnymi.  W rękach krzyżowców tylko przez 46 lat.

Jordania. Zamek Kerak.

Królestwo Jerozolimskie.

Wszystko zaczęło się od papieża Urban II, gdy wezwał chrześcijan do wyrwania Ziemi Świętej z rąk niewiernych. Po sukcesach pierwszej krucjaty powstało Królestwo Jerozolimskie podporządkowane władzy papieża. Chrześcijanie zajęli tereny położone między rzeką Jordan a Morzem Czerwonym.

Renald z Chatillon

Miał 20 lat, kiedy dotarł do Ziemi Świętej z drugą krucjatą w W 1147 roku.  Zdążył się ożenić, zostać księciem Antiochii i być w niewoli, zanim przejął zamek Kerak . Pojął za żonę Stephanie z Milly, wdowę po poprzednim panu na zamku.

Nienawiść Renalda do niewiernych była legendarna, był wyjątkowo okrutny. Łupił okręty na Morzu Czerwonym, niszczył miasta i  napadał na karawany. Łupy przywoził do zamku, a jeńców zrzucał z murów zamku. Przedtem kazał nakładać im na głowę drewniane skrzynki, żeby nie stracili przytomności przed upadkiem.

Kiedy król Jerozolimy Baldwin IV Trędowaty pragnął zawrzeć pokój z sułtanem Saladynem,  Renald szykował się do podboju Mekki.  Nie było mowy o zawarciu pokoju.

Postać Renalda występuje w książce pt. “Król trędowaty” Zofii Kossak-Szczuckiej i filmie Ridleya Scotta pt. “Kingdom Of Heaven”, lub po polsku “Królestwo niebieskie”.

Saladyn.

22 listopada 1183 roku, 11-letnia księżniczka z Jerozolimy wychodziła za mąż za Humphreya IV, pasierba okrutnego Renalda. Ceremonię przerwało przybycie sułtana Saladyna z ośmioma machinami oblężniczymi. Dzięki przytomności jednego z rycerzy szybko spuszczono żelazną kratę i podniesiono most zwodzony.

Pomimo grozy, nie przerwano zaślubin,  Stephanie z Milly, matka pana młodego, wysłała Saladynowi półmiski z poczęstunkiem i przypominała o dawnej znajomości. Wzruszony Saladyn poprosił o wskazanie  gdzie przebywa młoda para, żeby nie atakować tej części zamku.

Okrutny Renald z Châtillon dostał się do niewoli w bitwie pod Hittin, następnie został ścięty przez samego Saladyna, który tak o tym napisał do władcy Bagdadu:

„Ciężki był to dzień dla niewiernych, Renald, niech klątwa boża będzie nad nim, też został pojmany, a sługa twój zabił go własnoręcznie”.

Podczas bitwy pod Hattin do niewoli dostał się Humphrey IV, syn Stephanie. Saladyn zgodził się wymienić jeńca za zamek Kerak, a Stephanie się nie zgodziła. Chłopaka puszczono wolno z litości.

W 1187 roku Saladyn zdobył Jerozolimę, tak jak obiecał obyło się bez przelewu krwi.

„Całe miasto zostało wzięte do niewoli, z której każdy mógł się wykupić, jeśli tylko miał pieniądze”. Innymi słowy: każdy z tysięcy pojmanych mieszkańców Jerozolimy dostał rachunek do zapłacenia”.

kerak. Jordania

 Saladyn potrzebował aż 8 miesięcy, żeby zdobyć Kerak. Z Trzech stron ścielą się doliny, a daleko na horyzoncie wyłania się z mgieł Morze Martwe i Jerozolima. Panorama jest zniewalająco piękna. Oczy przyzwyczajone do zieleni i błękitów, z upodobaniem akceptują inne oblicze planety.

Jordania. Kerak.

Niezwykłe jest to, że miasto Kerak pozostało chrześcijańskie od czasów krucjat. Nazwa Al-Karak wywodzi się z aramejskiego, bo właśnie na tych terenach mieszka jedna z najstarszych wspólnot chrześcijańskich na świecie.

Warownie były budowane na odległość jednego dnia jazdy od siebie. Wieczorem zapalone pochodnie, którymi dawano znaki Jerozolimie, że jest bezpiecznie.

Jordania. Zamek  Kerak.

Klasyczna architektura krzyżowców, to mieszanka stylów. Widać wpływy europejskie bizantyjskie i arabskie.  Ciemniejsze kamienie w długich korytarzach  pochodzą one z okresu krzyżowców, a bielszy wapień pochodzi z czasów Saladyna.

Trzęsienie ziemi w 1293 r. zniszczyło znaczną część zamku, ale większe spustoszenie zrobili ludzie, którzy wykorzystywali kamienie do budowy swoich domów.

Jordania. Kerak.

Machaerus.

Forteca Machaerus, to jedna z warowni założonych przez Heroda Wielkiego – ojca Antypasa. Jest położona niedaleko małej wioski Mukawir.  Wcześniejszą twierdzę zbudował  Aleksander Janneusz – król Judei z dynastii Hasmoneuszy w obronie przed Nabatejczykami.

Machaerus został odbudowany przez Heroda jako obrona przed sąsiednimi Nabatejczykami, ale też jako letnia rezydencja pałacowa. Według historyka Józefa Flawiusza Herod „zbudował mur wokół samego szczytu i wzniósł wieże w narożach, każde o wysokości 90 stóp. W środku tej zagrody zbudował pałac, zapierający dech w piersiach wielkością i pięknem ”.

Wzgórze Mechaerus wznosi się 1100 metrów nad Morzem Martwym. W pogodny dzień można zobaczyć Jerycho i Jerozolimę.

muwikor

Po smierci Heroda, jego syn Herod Antypas przejął twierdzę. Rządził Galileą i Pereą za czasów Jezusa, w latach 4 pne – 39 ne. Dzisiaj w pieczarach mają znajdują schronienie pasterze,  czy te zwierzęta znajdują coś do jedzenia?

Mukawir. Morze Martwe,

Widok na Morze Martwe jest największą nagrodą za trudną wspinaczkę w skwarze. Zawsze zamglone,  z nierzeczywistymi skałami w tle, wyciska łzy zachwytu. Kiedy w końcu do niego dojedziemy, straci magię, chociaż będziemy cieszyć się jak dzieci, że woda traktuje nas jak korki.

Mukawir. Morze Martwe,

Herod Antypas ożenił się z córką króla Nabatejczyków z Petry, Phasaelis, córką Aretasa IV. Jednak podczas wizyty u przyrodniego brata Filipa w Rzymie, zakochał się w jego żonie, Herodiadzie.

Herod Antypas rozwiódł się z żoną, żeby poślubić Herodiadę. Jan Chrzciciel stał się wrogiem, kiedy potępił ich związek.  Antypas kazał uwięzić Jana, chociaż szanował go i lubił go słuchać.

Na urodzinowym bankiecie dla Antypasa zatańczyła 14-letnia Salome, córka Herodiady. Władca był tak oczarowany, że pozwolił jej prosić o co zechce, nawet o połowę królestwa.

Zdarzyło się, że podczas uczty urodzinowej Heroda wystąpiła córka Herodiady, a jej taniec bardzo mu się spodobał. I uroczyście przyrzekł spełnić każde jej życzenie.  Namówiona przez matkę, dziewczyna poprosiła:
—Daj mi na tacy głowę Jana Chrzciciela.
Zasmuciło to króla, lecz ze względu na przysięgę złożoną w obecności gości rozkazał spełnić tę prośbę. Ścięto więc Jana w więzieniu,  a jego głowę przyniesiono na tacy dziewczynie, ona zaś oddała ją matce.  Uczniowie Jana zabrali jego ciało, pogrzebali je i powiadomili o wszystkim Jezusa.
Ewangelia wg. św. Mateusza.

Mukawir, Salome.

Dziedziniec królewski został częściowo zrekonstruowany. To właśnie tu tańczyła Salome dla Heroda Antypasa w dniu jego urodzin. Pozostałości po jednej z 6 cystern gromadzących wodę do basenów i fontann.

Mukawir,

Ten sam dziesiąty legion rzymski, który zdobył Masadę, pokonał Machaerus. Rzymianie zabili 1700 mężczyzn i zniewolili kobiety i dzieci. Tak zakończyła się historia wzgórza, które pamięta 5 biblijnych postaci: Heroda Wielkiego,  Antypasa, Herodiadę, Salome i Jana Chrzciciela.

Mukawir

Rzeka Jordan. Miejsce chrztu Jezusa.

„Działo się to w Betanii po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu”  Ewangelia. św. Jana.

Jan Paweł II w czasie swojej pielgrzymki oficjalnie potwierdził, że właśnie tu, a nie po stronie izraelskiej znajduje się miejsce chrztu Jezusa. Miejsce zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Betania to aramejska Beit Anniya czyli Dom skrzyżowań. Pielgrzymi przybywali w to miejsce przez całe średniowiecze, ponieważ leżało na szlaku łączącym Jeruzalem, Jerycho i górę Nebo.

Nie ma nic wspólnego z Betanią Łazarza, która znajduje się w Izraelu. Niecodziennym zjawiskiem była paczka Japończyków, która odprawiała niezrozumiałe obrzędy. Jedna z kobiet zanurzała w rzece laleczkę.

jordan. miejsce chrztu.

Nad brzegiem rzeki Jordan Jan Chrzciciel, ostatni wielki prorok, spotkał się z Jezusem i udzielił mu chrztu. W ten sposób wypełniła się jego życiowa misja.

Madaba.

Słynna mapa z Madaby, która zdobi posadzkę cerkwi św. Jerzego, pochodzi z VI wieku. Jest najstarszą mapą Ziemi Świętej na świecie. Zachowała się tylko jej część, ponieważ w czasie panowania Umajjadów usunięto ludzkie wizerunki. Reszty dokonały pożary i wilgoć. Jest bezcennym źródłem informacji o miejscach biblijnych,

Oryginalna mapa miała 21 na 7 m, składała się z dwóch milionów elementów. Ocalała tylko jedna trzecia oryginalnej mapy o długości około 25 metrów i szerokości 6 metrów.

Mapa z Madaby

Najbardziej szczegółowo pokazano Jerozolimę, która znajduje się w centrum mapy. Artysta dokładnie przedstawił budynki Starego Miasta, bramy, a także niektóre budynki, takie jak Bazylika Grobu Świętego, Getsemani i Cytadela Dawida.

Jordania. Madaba

Wszystkie obiekty pokazane na mapie są opisane w języku greckim. W latach 1965–1966 mapa została odkryta na nowo i opisana przez niemieckich archeologów.

Tyle wrażeń i przytłaczającej historii, a przed nami jeszcze góra Nebo, jaskinia Lota i Morze Martwe, a także ślady po Sodomie i Gomorze.  W kolejnej części chcę opowiedzieć też o Dżerasz, największym rzymskim mieście poza granicami Włoch i najstarszych figurkach stworzonych przez ludzi.  Za nami  niezapomniane 3 dni w Petrze.

Wędrowaliśmy sami po Jordanii i spędzaliśmy tyle czasu w każdym z tych miejsc ile chcieliśmy, a wspaniali Jordańczycy bardzo w tym pomagali. Czy uwierzylibyście, że pustynne przestrzenie, kamieniste pagórki, chaty beduinów i dziko pasące się wielbłądy mogą rywalizować z bujną zielenią pod względem zachwytów?  Bo cały świat jest piękny.

10 komentarzy

  • Małgosia z Akacjowego Bloga
    24 sierpnia 2019 at 1:28 PM

    Marylko jak zwykle zaglądam tu i czytam z wielką przyjemnością. Nie byliśmy w Jordanii, ale goniąc za żołnami w Izraelu dojechaliśmy do granicy z nią 😉 Niezwykły to rejon świata, gdzie tyle wydarzyło się w odległych czasach i ciągle jeszcze nie zaznał on spokoju. Kiedy podróżuje się po Bliskim Wschodzie, to trudno aż uwierzyć, że tam gdzie kamień na kamieniu tyle się działo. Dzięki Twoim opisom wszystko staje się bardzo ciekawe i pobudza wyobraźnię. Postać Saladyna jest niezwykle barwna, znam ją z różnych historii przytaczanych z czasów krucjat. Właśnie uświadomiłam sobie, że miałam kiedyś napisać o Masadzie i Akce, ostatniej twierdzy krzyżowców ;D Ach życie…Pozdrawiam

    Reply
    • Maria Kowalewski
      24 sierpnia 2019 at 2:58 PM

      Koniecznie napisz o Masadzie! to takie fascynujące jeszcze raz odgrzebać w pamięci i zrodłach historię. Zawsze trafi się na coś nowego. Dla nas Jordania była bardzo bezpieczna, dopiero w Izraelu zrobiło się nieprzyjemnie, wyrzucili nas z autobusu do Betanii i zatrzymali w szczerym polu, żeby sprawdzić dokumenty. Na szczęście udało się jakoś wrócić do Jerozolimy. O Jerozolimie musze napisać od nowa. Przerażały mnie karabiny zawieszone na młodych szyjach. A w Jordanii wszędzie można było dojechać za grosze taksówką. Bardzo mi się podoba postać Saladyna, mam ochotę przeczytać jego biografię. Na tle dzikich krzyzowców, ktorych przeciez rekrutowali przypadkowo, wydaje się mądrym strategiem. Jordania to też Jerash, przepiekne rzymskie miasto, zabieram się tez za Morze Martwe. Dziękuję za odwiedziny i zyczliwy komentarz, serdecznie pozdrawiam Małgosiu.

      Reply
  • Joanna
    25 sierpnia 2019 at 11:33 AM

    No po prostu uwielbiam ten blog! Przeczytałam z wypiekami na twarzy i podziwem dla wysiłku, jaki został włożony w ten post, dla całej tej wiedzy historycznej, kulturowego tła, no wszystkiego. I jak zwykle piękne zdjęcia. Mnie też zafascynował Saladyn, i ta historia o kurtuazji wojenno-ślubnej…. A z drugiej strony przyszło mi do głowy, że to chyba dlatego właśnie tak kocham duchowość subkontynentu indyjskiego – tam mentalność “mój bóg jest prawdziwy, bo jest mój” pojawiła się dopiero wraz z dynastią Wielkich Mogołów, czyli religią abrahamową, niestety.

    Reply
    • Maria Kowalewski
      25 sierpnia 2019 at 12:54 PM

      Dziękuję Joanno:) Jordania jest popularna ze względu na Petrę i pustynię Wadi Rum, dlatego chciałam pokazać jakie niezwykłe miejsca można tam zobaczyć. Wiedziałam, że dla większości temat nie będzie porywający, stąd moja radość z Twojego pozytywnego odbioru. To jedno z najmocniejszych przeżyć podróżniczych. Chociaż zostały tylko kamienie, są prawdziwsze niż sztucznie stworzone miejsca w Izraelu. Jordania poznawana na własną rękę okazała się bardzo przyjazna, podobnie jak Liban i Jemen. Przede mną biografia Saladyna, będę wiedziała coś więcej:) Pozdrawiam serdecznie.

      Reply
  • Olga Jawor
    26 sierpnia 2019 at 6:12 AM

    A ja padam z zachwytu nad widokami, uwiecznionymi na twoich zdjęciach, Marylko! Odczuwam czysty zachwyt i wzruszenie. Oszałamiajace przestrzenie a ludzie jak robaczki, a drózki jak niteczki a budowle mimo upływu lat i dewastacji nadal przepiękne. A opowieści o dawnych czasach prawie jak mity i legendy a przecież opisujące historyczne zdarzenia. A imiona tych władców i towarzyszacych im kobiet pełne mocy i potęgi.
    Tak, masz rację, świat jest piękny. Wszędzie. W każdym kolorze i nastroju. W wielkiej przestrzeni i w kropli wody. Tylko trzeba umieć to dostrzec. I chcieć się podzielic swymi olśnieniami z innymi, tak jak Ty to robisz, kochana, wrażliwa podrózniczko. Porarować nam, siedzacym w swoich kawałeczkach świata i tylko je przed sobą widzących, inne kawałki tych wspaniałych puzzli. Dziekuję za to i pozdrawiam Cię serdecznie!:-)*

    Reply
    • Maria Kowalewski
      26 sierpnia 2019 at 10:38 AM

      Bardzo się cieszę Olu, ze też się zachwyciłaś przestrzeniami i wszystkimi odcieniami piasku i kamieni. Mapa w madabie jest wykonana ze skał znalezionych w okolicy i szkiełek. Jaka szkoda, że znad Morza Martwego zawsze unosiły się mgły i na zdjęciu nie mogę pokazać tej tajemnicy. W następnym odcinku w końcu do niego dotrzemy, ale też pokażę je z innej, najbardziej słonej strony. Olu, opowieści biblijne towarzyszą nam od zawsze, to dziwne, ale miałam wrażenie, że wracam do czegoś bliskiego. Kiedy wróciłam stamtąd, nie mogłam się napatrzeć na zieleń, była zdumiewająca.
      Dziękuję za ciepły odbiór i pozdrawiam serdecznie Olu.

      Reply
  • Irena-Hooltayewpodrozy
    27 sierpnia 2019 at 11:04 AM

    Mnie też zachwycił Twój post Marylko.
    Pięknie opisany kawał niesamowitej historii.
    Jordania każdemu kojarzy się tylko z Petrą i Wadi Rum i praktycznie każdy tylko te miejsca chce zobaczyc, a Ty tu prowadzisz nas po tak cudownych okolicach.
    Saladyn , postac niezwykła.
    Razem z Tobą chodziłam i wspinałam się dla wspaniałych widoków.
    Dziękuję!
    Serdecznie Cię pozdrawiam!

    Reply
    • Maria Kowalewski
      27 sierpnia 2019 at 12:44 PM

      Dziękuję! Ty też pięknie prowadzisz po kamiennych skarbach Iranu i innych tego typu miejscach, więc dobrze wiesz jakie robią wrażenie. Historia i niezwykłe widoki zapierają dech i zostają w pamięci dłużej niż najpiękniejsza plaża. Uściski.

      Reply
  • Mokka
    22 września 2019 at 3:29 PM

    Mario, nie tak dawno siedziałam z pewnym leciwym panem na ławce. W pobliżu stał krzyż. Powiedziałam, że Jezus się cieszy, gdyż znowu go odwiedziliśmy. Zaśmiał się ironicznie i po długim milczeniu dodał.
    – Jezus to był nieślubny syn Heroda.
    Zaprotestowałam, powiedziałam, że dzięki Jezusowi wiemy gdzie powinniśmy szukać Boga.
    – Olśnij mnie rzekł!
    – W sobie, bo Jezus przybrał ludzką postać!
    Jakże bardzo mi się podoba ten post. Zazdroszczę Ci, że mogłaś zobaczyć te miejsca na żywo, odbiór wtedy jest pełny. Chrześcijaństwo zapoczątkowało nie tylko nową religię, ale i naszą cywilizację. Imponujące są te twierdze Krzyżowców, ale nie są chlubą dla kościoła. Im dalej wstecz sięgamy do czasów Jezusa, tym brutalizmu jest więcej. Odnoszę wrażenie, że współcześni lepiej zrozumieli jego nauczanie. Można mieć patent na siłę, ale nie na Boga. Herod był wielkim ziemskim królem tamtych czasów. Nasza religia zrobiła z niego potwora, więc władza jego musiała być wielka. Te kolumny na dziedzińcu jego zamku to unaoczniają. Widzę piękną Salome, jak tam tańczy w jedwabiach. Mario, Ty zawsze przedstawiasz dwie strony medalu i to u Ciebie cenię bardzo! Rzeka Jordan tak nieciekawie wygląda, a odegrała tak ogromną rolę! Kiedy patrzyłam na mapę z Madaby, to naszła mnie refleksja, że nic nie umarło. Zmienił się tylko czas i przyjął świeże kształty
    Mario, pozdrawiam!

    Reply
    • Maria Kowalewski
      23 września 2019 at 10:31 AM

      Pięknie podsumowałaś “Zmienił się tylko czas i przyjął świeże kształty”. Konflikty w tamtym regionie potwierdzają te słowa. Gdyby Jezus był synem Heroda, jego matka nie musiałaby uciekać do Egiptu, żeby ocalić jego życie. Jezus odmienił wszystko co plugawe w starym Testamencie, ale religia chrześcijańska była przyjęta przez Rzym ze względów politycznych. To straszne ile zła zrobili, w owych czasach Saladyn miał większą moralność. Dawno, dawno temu przeczytałam książki Lloyda Douglasa “Wielki Rybak” i “Szata”, dobre pamiętałam opisy i kontekst historyczny, to wszystko bardziej niż Biblia wracało do mnie podczas tamtej wycieczki. Był Antypas i jego zamek, bardzo byłam szczęśliwa, że stałam na wzgórzu i patrzyłam na Morze Martwe. Zdjęcia są fatalne, w rzeczywistości było tak nieziemsko pięknie, ze mało co się równa w moich wspomnieniach z tym widokiem. Rzeka Jordan kiedyś była szersza, sięgała do miejsca, gdzie stoi kościółek. Korzystają z niej bez ograniczeń Izrael i Jordania, a Morze Martwe wysycha przez to. Dziękuję ci za piekne, pełne przemyśleń komentarze, bardzo się cieszę, że zaglądasz, pozdrawiam serdecznie.

      Reply

Leave a Reply