Menu
Azja / Indie

Jaipur, Galta Ji- Świątynia małp.

Galta Ji. Jaipur

    Galta Ji-  Świątynia Małp..

Galta Ji, czyli Świątynia małp, to kompleks świątyń wkomponowanych w skały. Istnieje legenda, że święty  Galav spędził w tym miejscu 100 lat życia uprawiając jogę.

Bogowie zadowoleni z jego ascezy pobłogosławili to miejsce źródłem słodkiej wody, na  bazie którego powstało siedem basenów. Służą do religijnych ablucji hinduistów, którzy w ten sposób zmywają grzechy.

W kompleksie świątyń Galta Ji znajdziemy kilka świątyń:

Ganeszy z głową słonia, boga płodności i pomyślności.

Hanumana z głową małpy- boga zwycięstwa,

oraz świątyni boga Słońce, najważniejszego z bóstw.

W świątyniach mieszkają Bramini, kapłani z wyższej kasty, odprawiają nabożeństwa, medytują, są otwarci na turystów za datek. Pomarańczowa kropka na czole, którą nam malowano, symbolizuje trzecie oko, które się otwiera w czasie modlitwy.

Przy wejściu kupiliśmy torebkę orzeszków dla małp. Trzymałam swobodnie przed sobą, rzucałam po jednym, żeby je przywabić,  ale mnie naprostowały. Któraś jednym pacnięciem wytrąciła mi połowę. 

Są wszędzie, skakały po pionowych skałach.  Miejsce ponure i przerażające.

Makaki są jak ludzie, mają na  czerwonej twarzy odciśnięty wiek. Są ładne i brzydkie, a nawet pryszczate.

Jagat Shiromani Temple ( 1599-1608)

Świątynia jest poświęcona hinduskim bogom: Wisznu, Kryszna i poetce-mistyczce z XVI wieku, Meera Bai. Brama wykuta z jednego kawałka marmuru.

    Namalowanie trzeciego oka i krótki wykład na temat świątyni.  

Świątynia Kriszny.

Jawahal Kala Kandra

Jawahal Kala Kandra, to skansen utworzony przez rząd. Czułam się jak w przedwojennym lunaparku. Tańce, pokazy iluzji, przejażdżki na słoniu, wielbłądzie, muzea, symulacje dawnego życia w Pink City.

Siedząc w kucki potrafiła upiec na ogniu chlebek naan i obdzielić wszystkich.

    Kolacja z tradycyjnymi daniami przy muzyce. Bardzo ostro, właściwie niejadalne dla nas, na szczęście wciąż dokładanli świeży chlebek.

  Następny przystanek- Mumbaj. Tym razem samolotem. 

No Comments

    Leave a Reply