Rastaman Bob Marley.

Jamajka.  Piekna, klimatyczna, zapierająca dech. Sprzątaczka śpiewała głośno w łazience, a  kelnerka tańczyła podczas nalewania kawy. Mężczyzna w dredlokach zapytał czy chcę mieć zdjęcie z Rastą za free, bo mam taką piękną sukienkę. Wiatr rozwiewał zapach ganji po plaży, gdzie był dostępny kurs preparowania jointa. Nie martwcie się, nie miały żadnej mocy, 3 łyki lokalnego […]

Wiktoriańskie opowieści z krypty.

Cmentarz Oakland w Atlancie. Zaprzeczenie mrocznych i przerażających cmentarzy przykościelnych, zaprojektowany, żeby cieszyć żywych, otoczony parkiem, wypełniony kwiatami i cienistymi  placami – cmentarz w Oakland. Wiktoriańscy chrześcijanie wierzyli, że śmierć jest snem. Słowo “cmentarz” tłumaczone z greki oznacza „miejsce do spania”, wiele symboli w Oakland odnosi się do tego snu. Niektóre groby wyglądają jak łóżka, […]

Amerykańskie Południe. Antebellum.

Antebellum. Szlak Antebellum w Georgii jest stumilową trasą przez miasteczka, które uniknęły marszu Shermana w czasie wojny secesyjnej. Majestatyczne rezydencje z ogromnymi kolumnami, spotykane w każdym miasteczku w Georgii, to sceneria jak z filmów. Za malowniczymi dworami i sielskimi plenerami, kryje się haniebna historia niewolnictwa. Kilka głośnych powieści i filmów, których akcja rozgrywa się na […]

“Smażone zielone pomidory” .

Smażone zielone pomidory. Esencją książki Fannie Flagg pt. “Smażone zielone pomidory” jest przyjaźń między  kobietami na przełomie wieków w małym miasteczku w Alabamie.  Ale filmowy Whistle Stop znajduje się w Georgii, na południe od Atlanty.  Wiedziałam tylko tyle, że w Juliette działa restauracja, która serwuje smażone zielone pomidory, a znalazłam się w  scenerii wyjętej żywcem  […]

Pod papugami.

Ptaki Kolumbii. Godzinę drogi od Cartageny, na wyspie Baru, można zobaczyć tukany, papugi, a nawet kondory w największej wolierze Ameryce Południowej- Aviario Nacional de Colombia. Powstała z inicjatywy czterech przyjaciół, krórzy przygarniali ranne i niechciane ptaki z całej Kolumbii. Po 10 latach istnienia, stała się ostoją dla 1900 ptaków. Znalazły tu drugą szansę na dobre […]

Taniec godowy w Barichara.

Barichara. Dzień wybuchał nagle. Zaczynało się nieśmiało od ptasich treli, dołączały cykady, krowy, owce i psy. Kiedy natężenie dźwięków wyrywało ludzi ze snu, kościelne dzwony stawiały ostatecznie na nogi o 5:30. Brałam udział w misterium, wschodziło słońce. To się nazywa świt po kolumbijsku, ponieważ porusza tak, że chce się załkać z zachwytu.  Tu już jest  […]