Maria Magdalena. Kiedy 15 lat temu zaczęłam pochłaniać „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna, doznałam czytelniczego uniesienia. Tajemnica Marii Magdaleny, mogąca wstrząsnąć światem , związana z kościołem w Rennes-le-Chateau, rozpętała moją wyobraźnię. Historia zagłady Katarów  jeszcze bardziej gmatwa tajemnicę.  Nie wiedziałam wtedy, że Dan Brown skorzystał z  dokonań...